niedziela, 18 stycznia 2015

#27 Imagin - Harry

- Jaja sobie robisz, Styles? Nie uważasz, że to już lekka przesada? - krzyczałam.
- Maleńka, ale o co ci chodzi? - zapytał patrząc na mnie jakby miał mnie zaraz przelecieć.
- Nie udawaj idioty. Z resztą i tak już nim jesteś.
Wyszłam za ogrodzenie szkoły wkurzona jak co dzień. Ten chłopak doprowadza mnie do szału. Co on sobie wyobraża? Myśli, że jest pępkiem świata? Styles to gwiazdka naszej szkoły, a zarazem największy dupek i kobieciarz. Przeleciał już większość uczennic naszego liceum, a one zakochane w nim po uszy chwaliły się tym dookoła. Wszystkie jednak kończyły tak samo. Płacz i lament, że ich piękniś je zdradził. Idiotki. Wierzyły w wielką miłość z Harrym Stylesem. Poskradały rozumy. Ja nie będę jedną z nich, a jego zaloty mam głęboko w dupie.
Wróciłam do domu i od razu do moich nozdrzy dobiegł zapach naleśników.
- Cześć! - przywitałam się z domownikami, a po chwili zobaczyłam biegnącą w moim kierunku Emilie.
Uśmiechnęłam się na jej widok i mocno przytuliłam.
- Co tam, mała? - zapytałam trzymając siostrę na rękach.
- Mama zrobiła obiadek. Jesteś głodna?
- Nawet nie wiesz jak bardzo.
Zdjęłam kurtkę i buty, a następnie udałam się w kierunku kuchni.
- Siadaj. Z czym chcesz? Dżem truskawkowy, nutella czy twarożek? - zapytała mama wciąż smażąc kolejne przysmaki.
- Z dżemem poproszę.
Dzień minął jak zwykle. Obiad, zabawa z Emilie, następnie chwila przy książkach, kolacja i spać. Nic nadzwyczajnego. Zbliżała się dwudziesta trzecia, a ja właśnie kładłam się do łóżka. Przymknęłam na chwilę oczy, kiedy usłyszałam pukanie do drzwi. Podniosłam się na łokciach i w progu zobaczyłam Emilie.
- Coś się stało? - zapytałam zapalając lampkę.
- Mogę z tobą spać? Proszę - mówiła swoim ciepłym głosikiem.
- Dlaczego? Jeszcze niedawno chciałaś spać sama.
Mała tylko spuściła głowę i się nie odzywała.
- No dobrze, chodź tutaj - powiedziałam odkrywając róg kołdry.
Emilie od razu z uśmiechem na twarzy podbiegła i wdrapała się na łóżko.
- To dobranoc - skwitowała i pocałowała mnie w policzek.

Kolejny dzień zaczął się jak zwykle, chociaż tego dnia miałam wyjątkowo dobry humor. Strój miałam przygotowany dzień wcześniej. Wszystko było idealnie dopasowane. Miałam fioła na punkcie mody. Wszystko musiało do siebie pasować, a odrobina ekstrawagancji jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Założyłam dżinsowe szorty z wysokim stanem, biały bralet a na to różowy sweterek. Do ręki wzięłam torbę i wyszłam z domu. Na dworze było ciepło. Kwiecień to jeden z moich ulubionych miesięcy. Słońce nas nie przypala, tylko lekko grzeje. Minęłam mury szkoły i jak co dzień przywitał mnie rozbawiony Styles.
- Cześć słońce - powiedział, dając mi przy tym buziaka w policzek.
Nigdy nie zważał na to czy miałam na niego ochotę czy nie. Po prostu było to już jego poranną tradycją.
- Cześć Harry. Mam dziś wspaniały nastrój i nawet ty mi go nie popsujesz - oznajmiłam z uśmiechem na twarzy.
- A czyja to zasługa? Mam nadzieję, że nie mam żadnego konkurenta. 
- Zawsze się ktoś znajdzie - skwitowałam.
- Nie możesz mnie zdradzić. Nie pozwalam - mówił udając obrażonego.
- Ciebie nigdy nie zdradzę, wiesz o tym - powiedziałam bez zastanowienia, a po chwili żałowałam swoich słów.
- To jak, może masz ochotę na kawę dziś wieczorem?
Zatrzymałam się przy drzwiach do mojej klasy i próbowałam wymigać się od odpowiedzi.
- Zaraz mam biologię, a muszę powtórzyć ostatni temat. Mógłbyś?
- Mam sobie iść? - zapytał wprost.
- Nie chciałam tego tak dobitnie powiedzieć, ale tak, o to mi chodziło.
- Pamiętaj, że do tematu kawy wrócę. A teraz ucz się, skarbie. Nie przeszkadzam - powiedział i odszedł.
Nie dotykał mnie, nie wkurzał... Coś chyba było nie tak. A może to ja tak bardzo go nie odpychałam. Sama nie wiem. Wzięłam książkę do ręki i próbowałam przypomnieć sobie ostatni temat. Budowa gałki ocznej tak bardzo mnie fascynowała, że zauważyłam jak Harry stoi oparty o szkolny parapet wraz z Emmą. Rozmawiali i co i raz wybuchali śmiechem. Miałam wrażenie, że ta laska widocznie leci na Stylesa. Ubrana była w obcisłe dżinsy i zwykły czarny top. Klasycznie, a jednak strój podkreślał jej walory. Dziewczyna coraz bardziej zbliżała się do Harrego, a jemu najwyraźniej się to podobało. Emma stanęła na przeciwko niego, a jego dłoń znalazła się na jej biodrze. Patrzyłam na nich, a mój oddech stał się płytszy. Byłam zła, a może zazdrosna? Uśmiechali się do siebie, a ja miałam wrażenie, że zaraz wybuchnę. Schowałam książkę do torby i wstałam z miejsca. Nie miałam ochoty dłużej ich oglądać. Z hukiem weszłam do łazienki, w której na szczęście nikogo nie było i oparłam się o umywalkę. A jednak popsuł mi humor. Teoretycznie powinnam się cieszyć, może w końcu da mi spokój, ja jednak byłam zła, że zamiast zabiegać o mnie dotyka jakiejś laski. Spojrzałam w lustro i zobaczyłam jak w moim oku zbiera się łza. Szybko ją otarłam, a po chwili usłyszałam dzwonek na lekcje. Ja jednak zamiast wybrać się do klasy usiadłam na zimne płytki i próbowałam odetchnąć. Po jakiś piętnastu minutach wstałam i wyszłam ze szkoły. Jeden dzień wolnego mi nie zaszkodzi. Zmierzałam w kierunku parku na obrzeżach miasta. Policja raczej tam nie jeździła, a nie potrzebowałam jeszcze kłopotów, by spisali mnie za opuszczenie lekcji. Usiadłam na jednej z ławek i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Widziałam każdą minutę na zegarku. Czasem ktoś przechodził, ale nic więcej się tam nie działo do czasu... W pewnym momencie zobaczyłam zbliżającą się grupkę chłopaków. Ich głośny śmiech było słychać dużo wcześniej. Wagarowicze. Nie chciałam przebywać z kimś takim, czułabym się co najmniej dziwnie, jednak nie miałam innego wyjścia. Nadal siedziałam w tym samym miejscu. W pewnym momencie usłyszałam dobrze znany mi głos. To mogło oznaczać jedno. Styles. Odwróciłam się i spotkałam się z nim wzrokiem. Na jego twarzy od razu pojawił się uśmiech. Powiedział coś do reszty chłopaków, a za chwilę zmierzał w moim kierunku. Przekręciłam głowę tak, by Harry zrezygnował ze spotkania. Nie dało to żadnych rezultatów. Usiadł obok mnie i dotknął mojego kolana.
- A ty nie w szkole? Nie ładnie tak się zrywać z lekcji - powiedział wciąż nie odrywając dłoni.
- I kto to mówi - bąknęłam, nawet na niego nie patrząc.
- Co się stało, że tutaj przyszłaś?
- Nic.
- Ej, maleńka...
- Nie miałam ochoty siedzieć w tej budzie, a w domu są rodzice. Zadowolony? - stwierdziłam i wstałam z miejsca.
On zrobił to samo i próbował o mnie podejść. Ja jednak nie miałam ochoty na dalszą konwersację. Do moich oczu napłynęły łzy. Chciałam odejść od niego. Wciąż miałam w głowie jego i Emmę. Na cholerę do mnie podszedł skoro ma już swoją laskę?
- Poczekaj - powiedział i złapał mnie za nadgarstek.
Zatrzymał mnie, a ja próbowałam uciec od niego wzrokiem. On jednak delikatnie podniósł moją głowę tak, bym spojrzała mu prosto w oczy.
- Coś się stało? - zapytał poważnie.
- Nie - powiedziałam po chwili.
- [T.I] ja widzę. Ktoś cię skrzywdził?
- Możesz mnie zostawić w spokoju? - powiedziałam spokojnie.
- Doskonale wiesz, że nie potrafię.
- To się postaraj.
- Ale mi na tobie zależy .
- Chyba nie tylko na mnie.
- O czym ty mówisz? - zapytał zdziwiony.
- O twojej dziewczynie - skwitowałam.
- Jakiej dziewczynie? Ja nie mam dziewczyny.
- A Emma?
- Z nią mnie nic nie łączy.
Mówił tak jakby się tłumaczył, a ja czułam jakby mnie zdradził. 
- Widziałam was dzisiaj.
- Kochanie, ja do niej nic nie mam. To zwykła pusta laska z ładnym tyłkiem. Tyle.
- A ja? Też mam być kolejną pustą laską, którą przelecisz? - mówiłam, a po moich policzkach spłynęły łzy.
Zależało mi na nim?
- Chciałbym, żebyś była kimś więcej - powiedział, a ja nie wiedziałam co zrobić.
- O czym Ty mówisz? - zapytałam cicho.
Nagle jakby sobie odpuścił. Usiadł na ławce obok i opuścił głowę.
- Ty naprawdę tego nie widzisz? Byłem jaki byłem. Może nie umiem zachować się jak dorosły facet w stosunku do kobiet. Nie umiałem być odpowiedzialny za to co robię, nie potrafiłem się zaangażować, ale ja mam do cholery tylko dziewiętnaście lat. A później? Później pojawiłaś się ty, a ja totalnie oszalałem. Wmawiałem sobie, że jesteś tylko ładną dziewczyną, która jest miła i mimo tego co odpierdalałem potrafi zachować zimną krew. Z początku myślałem, że po prostu mi się spodobałaś i się zauroczyłem, ale to trwa już prawie rok, rozumiesz? To nie jest normalne.
Usiadłam obok niego i głośno odetchnęłam.
- A Emma i inne dziewczyny? - zapytałam cicho.
- Próbowałem o tobie zapomnieć. Starałem się, ale dawałaś mi kosza. Myślałem, że znajdę kogoś podobnego. Mała, ale ja nie chcę nikogo innego. Chcę ciebie.
Spojrzałam na niego i widziałam smutek w jego oczach. Nie były takie jak zwykle, kiedy mi dokuczał. Zawsze, gdy łapał mnie za kolano czy przytulał, a ja biłam go, by mnie puścił był rozbawiony. Kiedy siedziałam na świetlicy, a on przychodził do mnie i od tak przenosił mnie na swoje kolana... Za każdym razem krzyczałam na niego, a on uśmiechał się jak małe dziecko. A teraz? Gdzie były do cholery jego dołeczki w policzkach i cudowny uśmiech?
- Co ja mam teraz zrobić, Harry? 
- Nie mogę cię zmusić do niczego, ale chciałem cię przeprosić. Od kiedy przyszłaś do tej szkoły próbowałem cie zdobyć. Jak widać marnymi sposobami. Może jeszcze nie dojrzałem. Chyba nie powinienem ci tego mówić, bo przeważnie marzenia wypowiedziane na głos się nie spełniają, ale chcę, żebyś wiedziała - odetchnął głęboko - Jesteś moim największym marzeniem, mała. Codziennie przed snem widzę twój uśmiech. Za każdym razem kiedy mnie dotykasz czuję, że jestem w odpowiednim miejscu. Gdziekolwiek bym cię nie zobaczył, sprawiasz, że dzień od razu staje się lepszy. Czuję, że jesteś tą jedyną, którą chciałbym mieć tylko dla siebie.
Bez namysłu go przytuliłam. Objął mnie najmocniej jak potrafił, a wtedy sama przeniosłam mu się na kolana. Schowałam nos w zagłębieniu jego szyi i mocno zaciągnęłam się zapachem jego perfum. Siedzieliśmy wtuleni i nie mieliśmy zamiaru się ruszać. 
- Nie chcę cię puszczać - powiedział w końcu.
- Ja też nie chcę. Dobrze mi tu - stwierdziłam i lekko poprawiłam swoją pozycję. 
- Dasz mi jeszcze jedną szansę? - zapytał cicho.
- Ale obiecaj, że będziesz wobec mnie szczery i bardziej dojrzalszy niż wcześniej.
- Obiecuję.
Przytuliłam się do niego jeszcze raz i dałam buziaka w policzek. 
- To jak? Idziemy dziś na kawę? - usłyszałam, a na jego twarzy znowu pojawił się uśmiech.


____________________________________
 Cześć wszystkim!

Po długiej przerwie wróciłam do Was z imaginem. Nie wiem, czy to jakiś powrót, po prostu stęskniłam się za Wami. Na blogu jest już ponad 64 tysiące wyświetleń. Nawet nie wiecie jaką radość mi to sprawiło. A co dalej z blogiem? Zobaczymy. Trochę go uporządkowałam. Usunęłam to, co było niedokończone. Jedynie imagin z Niallem pozostał. Jakoś szkoda mi go usunąć. Może go dokończymy niedługo. A teraz zapraszam do czytania i komentowania. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. 

niedziela, 19 października 2014

#2 imagify&tweety



1. *chłopcy przygotowują się do koncertu. 
Obiecałaś Zaynowi, że odwiedzisz go jeszcze przed rozpoczęciem*
L: Nie kręć się.
Z: Chyba [t.i] przyszła.
*



2. *układasz Hazzie włosy przed spotkaniem z twoimi rodzicami. 
Chłopak uważnie ci się przygląda*
H: Kocham cię.
T: Ja ciebie też.
H: Ja mocniej.
T: Uspokoisz się?
H: Nie e.



3.*Liam nagrywa dla ciebie filmik z trasy*
L: Cześć kochanie. Niedługo wychodzimy na scenę. Jest ok. Bardzo tęsknię.


 4.*Louis czyta list, który wysłałaś mu po waszym rozstaniu*
L: Ona nadal mnie kocha, wiem to. Potrzebuję jej.




5.*razem z Niallem wracacie z wakacji w Grecji*
T: Tak bardzo się cieszysz, że skończył nam się urlop.
N: Tak.
T: Chyba nigdy cię nie zrozumiem.
N: A zrobisz mi nuggetsy na obiad, jak będziemy już w domu.
T: I wszystko jasne.




6.*jesteście na wspólnej imprezie z chłopakami z 1D.
Usiłujesz zrobić im pamiątkowe zdjęcie*
T: Ogarniecie się w końcu?




7. *w hotelu*
L: Co Ty mu obiecałaś za to, że zrobi więcej pompek ode mnie, [t.i].
T: Nie chcesz wiedzieć, Liam.



8.*robisz zdjęcia chłopakom, promujące ich nową płytę*
T: To może w końcu jakieś normalne? Bez skakania, siadania jednego na drugim i noszenia mnie po całym studiu?
Wszyscy: Jasne.
H: A mogę go ugryźć?



_______________________________

Mam nadzieję, że nie są takie złe.

niedziela, 28 września 2014

#1 imagify&tweety




1. *tweet Gemmy*
@Harry_Styles a mówiłeś, że nigdy nie nauczysz się grać dla dziewczyny. Czyżbyś zmienił zdanie?



 2. *tweet Harrego*
W oczekiwaniach na królową. @T.U szykuj się. Twój książę Harry x.




3.* Twój tweet*
Moje szczęście. Kocham Cię @Harry_Styles



 4. *sesja zdjęciowa chłopców, na której jesteś fotografem*
T: Louis, możesz się ogarnąć?
L: Piękna jesteś jak się złościsz.
T: Masz na tych zdjęciach uwodzić.
L: Uwodzę. Ciebie.




5.*Niall, na koncercie na który nie mogłaś przyjechać*



6. *Twój tweet*
 Uwaga! @Harry_Styles za kółkiem. Do schronów. Najpierw kobiety i dzieci.



@T.U - Twój User.

__________________________

Cześć!

I jak? Dziś dla Was zrobiłam coś nowego. Nie wiem czy Wam się to spodoba. I właśnie dlatego liczę na Waszą opinię. Nigdy nie pisałam takich rzeczy. To był mój pierwszy raz. Brnąć w to, czy jednak zakończyć? 

czwartek, 18 września 2014

1 ROK



                Skarby!

     Wczoraj minął rok od kiedy pojawił się pierwszy post na tym blogu. Wytrzymaliście ze mną tyle czau... Chciałabym Wam serdecznie za to podziękować. Wszystkim, którzy komentowali, czytali i byli ze mną przez ten czas. Mam nadzieję, że mnie nie opuścicie. Wiem, ostatnio Was zaniedbuję. Moje opowiadanie stoi w miejscu, jednak musicie mi wybaczyć. Szkoła wykańcza. W końcu to klasa maturalna. Nie będę się jednak tłumaczyć. Dziękuję! Za każdy komentarz i wejście. Wszystkim na raz i każdemu z osobna. Staliście się moją rodziną. Mogłabym tutaj wyróżnić Paulinę, Wiktorię i Karola, jednak nie znam moich kochanych anonimków. Jeżeli kogoś pominęłam przepraszam. Jesteście najwspanialsi. Mam nadzieję, że ja nigdy nie przestanę być Directioner, a Wy będziecie mnie wspierać.



sobota, 13 września 2014

Happy Birthday Niall!




         Dziś urodziny obchodzi nasz mały, malowany blondynek. Tak, ten facet ma 21 lat. Niall to człowiek, który uczy nas jak poprawiać sobie humor. Horan to jeden z niewielu sław, które zdają sobie sprawę, że to wszystko osiągnęli dzięki fanom. Co możemy życzyć mu w tym dniu? Zdecydowanie najbardziej tego, by się nie zmieniał. Każdy z nas kocha go, za to jaki jest. Chciałabym aby zawsze dopisywało mu zdrowie. By ludzie, którzy go otaczają byli wobec niego szczery, a on w końcu znalazł osobę, którą pokocha i będzie chciał spędzić resztę życia. Życzę mu również, by zawsze był uśmiechnięty i rozsiewał radość. By zawsze był szczęśliwy i dzielił się tym ze swoimi fanami, którzy zrobią dla niego wszystko.


Ps. A Wy czego chcielibyście życzyć naszemu Niallowi? 
 
Ps2. Wiem, że dawno nic nie dodawałam. Musicie mnie jednak zrozumieć. Jestem w klasie maturalnej, mam mnóstwo nauki. Jest mi bardzo ciężko. Zbieram teraz jeszcze prace na konkurs fotograficzny i biegam wszędzie z aparatem. Postaram się dodać coś w tym tygodniu. Do kolejnej soboty muszę się wyrobić. Przepraszam.




piątek, 29 sierpnia 2014

Happy Birthday Liam!

   


          Nigdy nie wstawiałam specjalnego urodzinowego posta dla One Direction, ale postanowiłam to zmienić. Należy im się. Liam, nasz utalentowany chłopczyk z wieloma kompleksami, który zawsze chciał być wysoki dziś obchodzi swoje 21-ste urodziny. Czego my, jako jego najwierniejsze fanki mogłybyśmy mu życzyć? Przede wszystkim zdrowia, które jest mu niezbędne, by móc dalej nas i siebie uszczęśliwiać. Życzę mu również prawdziwej miłości. Oby Sophie okazała się tą jedyną, z którą chce brnąć dalej przez życie. Ludzi, którzy będą go kochali takiego jakim jest. By nikt nie chciał go zmieniać, a intencje przyjaciół zawsze były szczerze. Życzę mu też, żeby mu nie odbiło, bo to też ważne. By nadal był tak wspaniałym facetem jak do tej pory. By spełnił wszystkie swoje marzenia i mógł spotkać się z każdą fanką. Sto lat i wszystkiego co najlepsze, Liam!!!

Ps. Może to nie jest najlepsze miejsce na życzenia, ale liczą się nasze chęci. Wy też piszcie w komentarzach, czego chcielibyście życzyć naszemu Aniołkowi.




wtorek, 26 sierpnia 2014

Liebster Award


Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. 

Dziękuję za nominację Paulinie. Autorce dwóch genialnych blogów, których jestem fanką. http://impassivity-fanfiction.blogspot.com
http://londonismyplaceintheworld.blogspot.com/

Pytania:


1. Jaki jest Twój ulubiony film?
Ciężko stwierdzić czy mam jeden ulubiony film. ,,Anioły i Demony" , ,,This Is Us" (wiecie dlaczego), ,,Potwory i spółka", ,,Epoka lodowcowa", ,,Ted". Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Tak, jestem fanką bajek. :)
2. Masz jakieś hobby? (Jeśli tak, to jakie?)
Fotografia i pisanie.
3. Gdybyś mógł na jeden dzień stać się kimś innym, to kto by to był? (Uzasadnij.)
Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Ale byłaby to jakaś sławna osoba, bym mogła poznać jak to wygląda z ich perspektywy lub jakaś staruszka, która wiele przeżyła. A może po prostu facet? No nie wiem.
4. Kto jest Twoim autorytetem?
Nie mam autorytetu. Cenię wielu ludzi za ich pracę, jednak zawszę wyznaczam sobie własne ścieżki.
5. Czy masz jakieś przezwisko? (Jeśli tak, to je zdradź. ☺)
Nie. Zawsze byłam Pati lub Patka, ale to tylko zdrobnienie mojego imienia.
6. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku? (Uzasadnij.)
Lato! Wakacje, wyjazdy, imprezy, wolność, noszenie szortów, kupowanie nowych rzeczy, zmiany, zabawa itp.
7. Co sprawia Ci największą przyjemność?
Usłyszenie od kogoś, że moja praca jest dobrze wykonana. Uwielbiam jak ktoś docenia to co robię.
8. Co Cię wycisza?
Muzyka, po prostu.
9. Co sądzisz o robieniu sobie tatuaży?
Jestem jak najbardziej za. Nie lubię jednak tatuaży, które są zrobione dla szpanu. Sama chciałabym mieć kilka.
10. Najbardziej szalona/głupia rzecz, jaką zrobiłeś/-aś w życiu? (Opowiedz. :3)
Hmmm... Zapewne dużo było i głupich i szalonych rzeczy, jednak nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy. Jedyne co nadaje się do opisania jest śpiewanie wraz z przyjaciółką ,,Rolling in the deep" Adele w środku nocy na starówce w Toruniu. Usłyszałyśmy nawet słowa pochwały, typu ,,Nice song".
11. Jak byś się opisał/-a w trzech słowach?
Zwariowana, dziecinna, directioner.


Kolejną nominację dostałam od Juli, autorki bloga http://imagioonedirection5secondsofsummer.blogspot.com.
Jedyne co mi pozostało to dopisać jej pytania tutaj. Muszę zacząć czytać więcej blogów!

Pytania:
 
1.Za co kochasz swoich idoli. (jeśli ich masz)
One Direction kocham za to, że po prostu są. Kocham ich za to, że codziennie mogą posłuchać ich piosenek, obejrzeć jakiś filmik z ich udziałem i wiem, że zawsze na mojej twarzy pojawi się uśmiech. Kocham ich za to, że dzięki nim poznałam wielu wspaniałych ludzi. Kocham ich za to, że zmienili mnie. Dzięki nim zaczęłam robić to co kocham. W pewnym sensie ukształtowali mój charakter. 
2. Za kogo sławnego chciałabyś wyjść za mąż?
Oczywiście za Harrego Stylesa! 
3. Kto jest twoim autorytetem ?
Odpowiedź wyżej.
4. Co chciałbyś/abyś robić w przyszłości ?
Moim marzeniem jest skończyć studia związane z fotografią lub krytykiem artystycznym. A po nich zostać może fotografem w jakiejś gazecie? Sama nie wiem.
5. Twoja ulubiona książka ?
Seria o Grey'u. E L James. Uwielbiam tą trylogię.
6. Co sądzisz o samo okaleczaniu?
Kiedyś uważałam, że jest to jakaś odskocznia. Myślałam, że dzięki temu trochę uwolnię się od problemów i wyzwolę emocje, jednak z perspektywy czasu wiem, że to nic nie daje. Nie żałuję tego co robiłam, bo stało się to dla mnie nauczką, ale zdecydowanie nie ma to żadnego efektu oprócz niepotrzebnych blizn.
7. Jakie jest twoje ulubione zwierzę ?
Mój pies Rex, który najwspanialszy na świecie. Zawsze kiedy wyjeżdżam to z nim się najdłużej żegnam. Ale oczywiście też mój kociak. Nazywa się Gruby, jest cały czarny, a w zimę strasznie tyje.
8. Twój ulubiony kolor ?
Czarny, czerwony, biały i granat, jednak z naciskiem na czarny.
9. Jaki jest twój ulubiony film ?
Odpowiedź wyżej.
10. Co lubisz robić w wolnym czasie ?
Słuchać muzyki, pisać, spotykać się z przyjaciółmi i robić zdjęcia wszystkiemu dookoła.

Niestety ja nie mam tutaj wielu ,,znajomych". Sama zostałam nominowana przez Paulinę, więc ja już Ci tego nie mogę zrobić (a szkoda. Jednak chciałabym, żebyś odpowiedziała na te pytania. Jestem ciekawa odpowiedzi), także nominuję tylko dwa blogi.

Pytania:
1. Jak widzisz siebie za 10 lat?
2. Jaki jest Twój ulubiony kolor?
3. Za co kochasz swój ulubiony zespół (o ile taki istnieje)?
4. Co zainspirowało Cię do założenia bloga?
5. Czy chciałabyś mieć w przyszłości dzieci, jeżeli tak to ile?
6. Jak chciałabyś wyglądać?
7. Za kogo sławnego chciałabyś wyjść za mąż?
8. Jakie jest Twoje ulubione imię męskie i żeńskie?
9. Gdzie chciałabyś studiować?
10. Twoim zdaniem lepiej być singlem czy w związku?
11. Ilu masz przyjaciół? Wymień ich imiona.



Zaglądajcie do mojego ostatniego wpisu. ,,Cicha muzyka II" już jest. :)